Historia Augustianów w Polsce

Jan D³ugosz w swej kronice podaje, ¿e powstanie klasztoru i ko¶cio³a by³o zwi±zane ze spraw± wikariusza katedry na Wawelu, Marcina Baryczki, który na polecenie biskupa krakowskiego, Bodzianty, uda³ siê do króla Kazimierza Wielkiego, by zganiæ go za nadu¿ycia moralne. Rozgniewany król kaza³ wikariusza utopiæ w Wi¶le. W³adca mia³ ¿a³owaæ tego czynu i w akcie ekspiacji za ¶mieræ Baryczki ufundowaæ ko¶ció³ i klasztor ¶w. Katarzyny. Tyle legenda. W rzeczywisto¶ci Kazimierz Wielki pragn±³ za³o¿yæ uniwersytet i w zwi±zku z tym w 1342 roku sprowadzi³ z Czech zakonników ¶w. Augustyna - Ordo Fratrum Eremitarum Sancti Augustini, uwa¿anych za najbardziej uczonych w ówczesnej Europie. Na ich czele sta³ o. Szymon Sporer z klasztoru w Doma¿licach. Projekt budowy klasztoru i ko¶cio³a pw. ¶w. Katarzyny, patronki szkó³ wy¿szych, wzorowany by³ na planie architektonicznym istniej±cego wówczas augustiañskiego kolegium w Bolonii, gdzie istnia³ silny, tradycyjnie uznawany za pierwszy w Europie, o¶rodek uniwersytecki, a od XV wieku szerzy³ siê kult Matki Bo¿ej Pocieszenia.

Szesnastowieczny kronikarz, Marcin Bielski, pod rokiem 1342 zapisa³, ¿e król osobi¶cie po³o¿y³ kamieñ wêgielny pod budowê ko¶cio³a i klasztoru ¶w. Katarzyny, a w jego fundamenty rzuci³ swój pier¶cieñ. 11 listopada 1363 roku Kazimierz Wielki wyda³ dokument fundacyjny. W 1365 roku na pro¶bê przeora klasztoru, Miko³aja z Bochni, sufragan krakowski, biskup Tomasz, dokona³ konsekracji kaplicy ¶w. Doroty, która do czasu wybudowania g³ównego ko¶cio³a sta³a siê miejscem nabo¿eñstw. Trzyna¶cie lat pó¼niej, w roku 1378, w pi±t± niedzielê po Wielkanocy, która przypad³a wtedy na 23 maja, na pro¶bê przeora Jana i z polecenia ordynariusza krakowskiego, biskup Jan konsekrowa³ wzniesione mury prezbiterium ko¶cio³a i kru¿ganków klasztoru na cze¶æ i chwa³ê Jezusa Chrystusa oraz ¶w. Katarzyny, ¶w. Ma³gorzaty, ¶w. Marii Magdaleny i ¶w. Augustyna.

Z losami tego konwentu zwi±zanych by³o wielu znakomitych zakonników - s³uga Bo¿y ojciec Izajasz Boner, zwany b³ogos³awionym (zm. ok. 1471 r.), profesor teologii na Uniwersytecie Jagielloñskim, którego proces beatyfikacyjny jest obecnie w toku; o. Szymon Mniszek (zm. w 1591r.), fundator w r. 1583 zgromadzenia sióstr augustianek, kaznodzieja i spowiednik króla Stefana Batorego; o. Pawe³ z Wadowic (zm. 1616), doktor teologii, wikariusz generalny i profesor w Bolonii, a w latach 1614-1615 prowincja³; o. Tomasz Bratranek (zm. w 1884), profesor jêzyka i literatury niemieckiej na Uniwersytecie Krakowskim w latach 1852-80, znawca i autor rozpraw o poecie Wincentym Polu.

Nale¿y tak¿e wspomnieæ, ¿e augustianie byli znani z propagowania muzyki sakralnej, czego ¶wiadectwem s± ksiêgi liturgiczne, jak antyfonarze, gradua³y i hymnaria. Posiadali bogate archiwum i bibliotekê, które jednak nie przetrwa³y do naszych czasów. Kompleks klasztorny ¶w. Katarzyny przechodzi³ bowiem w swej historii nie tylko chwile ¶wietno¶ci, ale i momenty tragiczne. Do¶wiadczy³ po¿arów i powodzi w latach 1556, 1604 i 1638, jak i trzêsienia ziemi w 1786 r., co zmusza³o zakonników do nieustannych prac remontowych, a niekiedy nawet odbudowy ca³ego obiektu. Jego dzieje zosta³y tak¿e zroszone krwi± zakonników, którzy zginêli w czasie jednego z po¿arów. W 1796 r. ko¶ció³ zosta³ przeznaczony na magazyn wojskowy armii austriackiej. W 1802 r. ko¶ció³, a jeszcze wcze¶niej czê¶æ klasztoru, wype³niono konstrukcj± wielopoziomowych kondygnacji, na których z³o¿ono sterty zbo¿a i siana. Austriackie w³adze wojskowe obieca³y oddaæ ko¶ció³ zakonnikom. Mimo tych zapewnieñ jeszcze przez wiele lat ¶wi±tynia pe³ni³a funkcjê wojskowego spichlerza i nie zanosi³o siê na rych³e jej odzyskanie.

W³±czenie w 1809 r. Krakowa do Ksiêstwa Warszawskiego nie przynios³o poprawy i w dalszym ci±gu ko¶ció³ s³u¿y³ jako magazyn wojskowy. Niewiele te¿ zmieni³o siê po utworzeniu Wolnego Miasta Krakowa w 1816 r. Sytuacja by³a tak tragiczna, ¿e grozi³a zawaleniem siê gmachu ¶wi±tyni. Ciê¿ka sytuacja finansowa klasztoru utrudnia³a rozpoczêcie odbudowy. Senat Wolnego Miasta Krakowa odmówi³ augustianom jakiejkolwiek dotacji na ten cel.

W tym stanie rzeczy czyniono starania, aby zakonników przenie¶æ do innego budynku poklasztornego przy ko¶ciele ¶w. Marka lub do klasztoru potrynitarskiego (obecnie ko¶ció³ ¦wiêtej Trójcy Zakonu Szpitalnego Braci Bonifratrów). Sprzeciw samych zainteresowanych i rozpaczliwe wysi³ki ratowania ¶wi±tyni doprowadzi³y w rezultacie do tego, ¿e w 1833 r. powsta³ komitet odbudowy ko¶cio³a i klasztoru ¶w. Katarzyny. Protektorem odbudowy zosta³ biskup krakowski, Karol Skórkowski. Po³o¿enie ko¶cio³a i klasztoru ¶w. Katarzyny najlepiej odzwierciedlaj± s³owa prowincja³a z lat 1840-44, o. Adeodata Buczkiewicza: "Jednak ani trzêsienie ziemi, ani pogorzel tyle nie wywar³y te ¿ywio³y w³adzy mocy do zaszkodzenia tej ¶wi±tyni, ile wspomniany ko¶ció³ upad³. W czasie nieszczê¶liwego po³o¿enia krajowego i rozbiorowego ko¶ció³ zabrano na magazyn, przez co zaniedbano i zosta³ w ruinie, w której i dot±d zostaje". Dzia³alno¶æ cz³onków komitetu w latach 1832-1834 by³a skuteczna, gdy¿ zdo³ano ocaliæ ten gmach od zupe³nej zag³ady.

Prze³omowym okresem by³ rok 1849. Nowo wybrany prowincja³, o. Zygmunt Franciszek Borgiasz Wo³ek, zaraz od pocz±tku swego urzêdowania zaj±³ siê klasztorem krakowskim, którego by³ wychowankiem. W 1850 r. przeorem tego konwentu zosta³ o. Bonawentura ¦wiêtczak, który z nowym zapa³em podj±³ dzie³o restauracji i za³o¿y³ komitet odbudowy ko¶cio³a. Na ten cel uzyska³ od cesarza Franciszka Józefa I pozwolenie na zbieranie sk³adek na terenie ca³ej monarchii. Dziêki temu w 1860 r. ¶wi±tynia zosta³a odnowiona. W 1863 r. wybrano nowego przeora, o. Miko³aja Szpernogê, który zakoñczy³ odbudowê. 8 wrze¶nia 1864 r. ks. Henryk Metzke, kanonik katedry krakowskiej, w imieniu ks. biskupa Junoszy Ga³eckiego, pob³ogos³awi³ ¶wi±tyniê. Waga tego wydarzenia nabiera szczególnego znaczenia, gdy we¼mie siê pod uwagê, ¿e dopiero po 62 latach krakowscy augustianie mogli ponownie sprawowaæ kult w ko¶ciele ¶w. Katarzyny.

Nieustanne represje zaborców wobec Polskiej Prowincji Zakonu ¶w. Augustyna spowodowa³y niemal ca³kowity jej upadek. Zakon, jako jeden z pierwszych w Europie, posiadaj±cy w Polsce kilkusetletni± tradycjê, a u progu XIX wieku 262 zakonników w 23 domach, po kilkudziesiêciu latach antypolskiej i antyko¶cielnej polityki mocarstw s±siednich mia³ ju¿ tylko jeden dom, klasztor ¶w. Katarzyny, w którym mieszka³o piêciu ojców, dwóch kleryków, dwóch nowicjuszy i dwóch braci laików.

Tylko wielkim wysi³kiem zes³anego przez w³adze rosyjskie z Warszawy prowincja³a o. Zygmunta Wo³ka i jego wspó³braci uda³o siê odbudowaæ klasztor krakowski, który do koñca XIX wieku pozosta³ siedzib± Komisarza Generalskiego. W 1904 r. zosta³ w³±czony do prowincji bawarskiej na warunkach unii personalnej, nie trac±c jednak polskiej to¿samo¶ci. Tak zakoñczy³a siê pewna epoka dziejów polskich augustianów, gdy¿ od tej pory podlegali oni ponownie w³adzy prze³o¿onego prowincji bawarsko-niemieckiej.

Nadzieje genera³a zakonu, wyra¿one jeszcze w 1877 r., ¿e Polska Prowincja Zakonu ¦w. Augustyna bêdzie siê odnawiaæ, zaczê³y siê konkretyzowaæ ju¿ w sze¶æ lat po przy³±czeniu do prowincji bawarskiej.

W 1930 r. augustianie licz± ju¿ 28 cz³onków w dwóch klasztorach. Od 1917 roku prowadz± pracê duszpastersk± w parafii Prokocim (jedna z dzielnic Krakowa), gdzie powstaje kaplica pw. Matki Bo¿ej Dobrej Rady. Przyczyniaj± siê równie¿ do rozwoju Katolickiej Ligi Parafialnej, Arcybractwa Matki Bo¿ej Pocieszenia, Bractwa Ró¿añcowego, Kasy Pomocy. W roku 1931 rozpoczyna siê budowa nowego ko¶cio³a. W roku 1934 ks. Arcybiskup Adam Sapieha ¶wiêci kamieñ wêgielny pod now± ¶wi±tyniê. Wybuch drugiej wojny ¶wiatowej przerywa jednak te prace.

 Najbardziej dotkliwym ciosem i bolesnym do¶wiadczeniem dla Augustianów w okresie wojny by³y wydarzenia z 20 wrze¶nia 1941 roku. Gestapo wkroczy³o wówczas do klasztoru. Aresztowano siedmiu ojców i jednego brata, których po przes³uchaniu w wiêzieniu przy ul. Montelupich wywieziono do obozów zag³ady, O¶wiêcimia i Dachau. o. Boles³aw Gaczek, o. Józef Gociek, o. Krzysztof Olszewski, o. Tadeusz Wielicki i br. Wojciech Lipka ju¿ tam zostali. Z obozów powróci³o tylko trzech ojców: o. Jacek Tyl¿anowski, o. Jan Pamu³a i o. Bonifacy Wo¼ny. Prowadzili oni nadal parafiê w Prokocimiu, a w klasztorze ¶w. Katarzyny urz±dzono bursê dla ch³opców gimnazjalnych.

Skutki bolesnych wydarzeñ, jakim by³o oddanie Polski po wojnie pod wp³ywy stalinowskiej polityki spowodowa³y, ¿e 14 VII 1950 metropolita krakowski Adam Sapieha, z upowa¿nienia Stolicy Apostolskiej, rozwi±za³ zakon w Polsce, a zakonnicy zostali sekularyzowani.

Od 1989 r., dziêki przychylno¶ci ks. kardyna³a Franciszka Macharskiego, po raz wtóry próbujemy w Krakowie odbudowaæ Polsk± Prowincjê Zakonu ¦w. Augustyna. Nie zapominamy, ¿e dzieje siê to dziêki po¶wiêceniu i determinacji wielu ludzi Zakonu, którym ¿ycie zesz³o na przygotowaniu tego, co dzi¶ w Polsce posiadamy i kim jeste¶my.

Pierwszym przeorem po powrocie augustianów do Krakowa zosta³ Amerykanin polskiego pochodzenia, O. William Faix z prowincji Villanowa w Chicago, który podj±³ pracê odnowy ¿ycia wspólnoty zakonnej i odbudowy klasztoru.

Mimo tych przeró¿nych tragedii klasztor ¶w. Katarzyny s³u¿y nadal jako miejsce spotkañ cz³owieka z Bogiem. Rozumieli to dobrze budowniczowie tej fundacji. Wierzyli, ¿e trwa³o¶æ ich pracy zapewni tylko mocna wiara, oparta na Chrystusie, który jest kamieniem wêgielnym ka¿dego ludzkiego wysi³ku. Bo jedynie w taki sposób mo¿na budowaæ ko¶ció³ i klasztor nie tylko z ceg³y i kamienia, który przetrwa wieki, ale Ko¶ció³ ¿ywy, poniewa¿ ¿yje w nim Chrystus. I to jest najwiêkszym dzie³em budowniczych tej ¶wi±tyni i tego klasztoru.

Opracowano na podstawie dokumentów archiwalnych klasztoru
i ko¶cio³a ¶w. Katarzyny Aleksandryjskiej z Góry Synaj


Po pierwsze, dlatego zgromadzili¶cie siê w jedno, by¶cie jednomy¶lnie mieszkali w domu i mieli jednego ducha i jedno serce skierowane ku Bogu.

[Regu³a ¶w. Augustyna I, 3]