Dzień 3

Minęły drugi i trzeci dzień Kapituły. O. Generał Robert Prevost złożył urząd w czwartek rano i od tego czasu Kapituła Generalna w całości jest najwyższą władzą w Zakonie. Do poniedziałku rana, zachował jeszcze pieczęć Zakonu i tytuł Przeora Generalnego.  Niemniej wszystko co teraz się dzieje w Zakonie przechodzi przez ręce o. Michaela Di Gregorio, z Villanova, USA, któremu na czas Kapituły powierzono urząd Przewodniczącego. O D Gregorio skierował się do nas w tych słowach:

1. Zebraliśmy się tutaj, aby świętować 184-te Kapitułę Generalną, tak jak nasi współbracia robili to w stałych odstępach czasu, przez ponad 750 lat naszej historii. Jesteśmy 90 kapitułą, zakonnikami którzy przybyli tu z 32 krajów, reprezentujących 50 okręgów administracyjnych i 2663 braci,  by omówić  stan Zakonu, znaleźć rozwiązania aktualnych pytań i nowych wyzwań, aby obradować  nad naszą przyszłością i wybrać lidera na kolejne 6 lat. Zadania, które domagają się naszej uwagi są liczne i poważne, a prace, które podejmiemy w tych najbliższych tygodniach będą miały konsekwencje – być może szczególnie dla niektórych z nas – dla naszego życia, dla  naszych braci i sióstr, jak również dla osób, którym służymy w Kościele.

Zbieramy się w Roku Wiary ogłoszonym przez papieża Benedykta, a robimy to właśnie jako ludzie wiary, świadomi, że to, co nas łączy, wiąże nasze dyskusje i decyzje to  wartości i zasady naszej tradycji i wiary wyrażone w Ewangelii, a także w duchowości i charyzmacie augustianów, nadające kształt naszemu życiu.

(…)

2. Doświadczyliśmy wczoraj wielkiego przywileju obecności Papieża Franciszka prowadzącego naszą uroczystość otwarcia Kapituły, co jest przypomnieniem i wyraźnym znakiem, że to, co mamy robić w tych tygodniach nie jest jakąś czynnością wykonywaną za zamkniętymi drzwiami, dotyczącego tylko życia wewnętrznego zakonu. Ta Kapituła, tak jak wszystkie kapituły generalne w całej naszej historii, ma swój kontekst, a tym kontekstem dla nas jest Kościół i społeczeństwo XXI wieku. Nie jesteśmy wezwani, aby żyć i działać dla samych siebie, jakby w próżni, lecz czynić to w Kościele, w służbie Kościoła i dla dobra ludzkości: głosić, świadectwem naszego życia braterskiego i licznych dzieł naszych okręgów i ich członków, Ewangelię jaką otrzymaliśmy od Jezusa.

3. Kościół dzisiaj stoi w obliczu wielu wielkich wyzwań, a wśród nich są: kryzys wiary ze strony dużej liczby członków Kościoła, porzucenie przez miliony ludzi od praktyki wiary w jakiej dorastali; skandale z udziałem zakonników, duchownych i świeckich, odrzucenie wielu tradycyjnych wartości moralnych, powszechna sekularyzacja i odrzucenie tego, co kiedyś było uważane za święte. Podobne są wyzwania i trudności, przed jakimi stają społeczeństwa obywatelskie w wielu krajach, w których żyjemy i realizujemy naszą misję: kryzys gospodarczy; otwarte konflikty między narodami i ludami; wiele form niesprawiedliwości społecznej; trwałe zagrożenie terroryzmem oraz niekończąca się groźba katastrofy ekologicznej […]. W jakiś sposób każde z nich dotknęło nasz Zakon. Rzeczywiście, w naszych różnych posługach jesteśmy z nimi konfrontowani i w wielu miejscach możemy bezpośrednio starać się pomóc ludziom, którzy są nimi zagrożeni. Nasze Konstytucje zwracają naszą uwagę na fakt, że nasza praca na tej Kapitule jest „dla wspólnego dobra i rozwoju Zakonu „, a  nie tylko, aby „życie duchowe mogło być  przedłużone „, ale także aby „nasz apostolat lepiej odpowiadał na potrzeby Kościoła i wymogi czasu” ( Konst. 434).

[…]

4. 10 lutego br., jak wszyscy wiemy, zmarł w Tulsa, Oklahoma Ojciec Teodor Tack. Ojciec Tack został wybrany 93-tym Przeorem Generalnym Zakonu w 1971 roku, zaledwie trzy lata po specjalnej Kapitule Villanova w 1968 roku, którego głównym zadaniem było napisanie na nowo Konstytucji Zakonu po Soborze Watykańskim II. Dwanaście lat dwóch kadencji ojca Tack, zakończonych dokładnie 30 lat temu, w 1983 roku, były poświęcone w dużej mierze zwiększeniu wśród członków Zakonu świadomości jasnego i głębokiego uznania dla tych Konstytucji i dla duchowości i tożsamości augustiańskiej, stanowiących ich fundament. W tym celu Ojciec zjeździł świat jak żaden inny Przeor Generalny nie zrobił tego wcześniej. Działał w sposób personalny i szczery, jego ton był entuzjastyczny, jego przesłanie życiodajne, nawet jeśli czasami było prowokujące i prorockie […].

Dzień bezpośrednio po śmierci ojca Tacka,  11 lutego, Kościół i świat obiegła zaskakującą wiadomość, że papież Benedykt XVI zrzekł się posługi Biskupa Rzymu […]. W kolejnych dniach i tygodniach, przedstawiono różne opinie i interpretacje związane z ogłoszeniem rezygnacji papieża. Wśród nich była szeroko rozpowszechniona opinia, oferowana przez krytyków i fanów, że decyzja Benedykta była przede wszystkim aktem wielkiej odwagi, nie dla osobistych korzyści, ale w interesie Kościoła.

5. Około miesiąc później, 13 marca, Jorge Mario Bergoglio został wybrany na sukces papieża Benedykta jako 266-cia Biskupa Rzymu. Od pierwszych chwil swego pontyfikatu publicznych, jak pojawił się na balkonie Bazyliki Świętego Piotra, dał znak, że styl przywództwa był dać Kościołowi byłoby jednoznacznie jego własne. Z ogłoszeniem jego wybranej nazwy, na jego wniosek o cichych modlitw ludzi słuchających go na piazza i przed telewizorami na całym świecie, obraz jego spuszczoną głową był jasny. Prostota i pokora były słowa powszechnie używane przez obserwatorów, a następnie, a ponieważ, aby opisać papieża Franciszka i pierwszych miesiącach jego posługi Piotrowej.

Wdzięczność, szacunek i entuzjazm dla charyzmatu augustianów; odwaga w podejmowaniu decyzji; prostota i pokora w sprawowaniu przywództwa: to, bracia moi , są trzy tematy, które wydarzenia z pierwszych miesięcy roku 2013 nam narzucają. Są to obrazy i wrażenia dane nam, być może nieświadomie, przez tych trzech mężów wiary, którzy zostali wybrani, aby być sługami wspólnot powierzonych ich opiece […].

6. Podczas tych tygodni jednym z głównych tematów będzie dla nas kwestia jedności Zakonu z licznymi konsekwencjami […]. Temat jedności jest popularnym idiomem wielu ludzi w Stanach Zjednoczonych , tak słodkim i miłym jak „macierzyństwo i rurki z kremem” , to jest, wszyscy pochlebnie wyrażają się na jego korzyść, przynajmniej w sposób abstrakcyjny. Ale nie żyjemy w abstrakcji. Żyjemy w zupełnie złożonej rzeczywistości życia codziennego, w której królują różnice, zmiana, niezależność, autonomia, samostanowienie i indywidualizm jako wartości wysoce cenione. W jakim stopniu trzy zasady, o których wspomniałem przed chwilą – szacunek i entuzjazm dla charyzmatu augustianów, połączone z wystarczającą odwagę do podejmowania mądrych wyborów i pokornego sprawowania przywództwa – pozwalają nam wyciągnąć więcej ścisłych powiązań pomiędzy ideałem a rzeczywistością dla dobra Zakonu i Kościoła! Jak daleko jesteśmy w stanie pójść w podejmowaniu odważnych decyzji – nawet jeśli czasami są one niewygodne i wymagające – dla dobra wspólnego i Prowincji i Zakonu jako całości, jak również dla potrzeb Kościoła zgodnie z naszym charyzmatem!

7. Na tej Kapitule jest przed nami wiele możliwości, by działać z wiarą i odwagą, z miłości do Zakonu i Kościoła, z zaufaniem do Jezusa, w którym żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, oraz w duchu prostoty i pokory. W trakcie procedur kapitulnych będziemy rozważać odpowiedzi do proponowanego dokumentu roboczego, które zostały przesłane do Rady Generalnej przez poszczególnych braci i wspólnot od chwili Kapituły Pośredniej 2010. Niektóre z nich są niezwykle ważne, a my nie możemy ich ignorować chyba, że tylko ze szkodą dla Zakonu i Kościoła. Chciałbym wyróżnić dwa spośród wielu […].

Pierwszy temat dotyczy dziedziny promocji powołań i formacji i stawia pytanie, czy jako Zakon, w którym ponosimy odpowiedzialności i rozliczamy siebie prze Bogiem i Kościołem, jesteśmy zadowoleni z siebie, że energiczne i w przemyślany podchodzimy do promocji powołań we wszystkich naszych prowincjach? Czy aktywnie zachęcamy do kultury promocji powołań członków naszego zakonu? Czy zapraszamy młodzież by rozważyła nasz sposób życia jako realistyczną możliwość swojego życia? Czy promocja życia augustiańskiego wśród młodzieży jest naszym priorytetem […]?

Drugi element dotyczy coraz trudniejszej rzeczywistości podstawowych wymagań potrzebnych do życia zdrowych i atrakcyjnych wspólnot zakonnych, wystarczająco dużych, by zagwarantować realne doświadczenie wspólnego życia augustiańskiego, szczególnie tam, gdzie większość posług jest co raz bardziej ​stresujących. […] Oczywiście chodzi tutaj o trwałość społeczności augustiańskiej i apostolstwa przy malejącym członkostwie w wielu okręgach. Ten ciężar być może najbardziej odczuwa nasze przywództwo! Ale jest też miejsce gdzie prorocze przywództwo jest najpilniej potrzebne. Ostatnio, prefekt Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, przemawiając do członków Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych Zakonnic w Rzymie sugerował, że gdy z powodu zmniejszającej się liczby zakonnic, w grę wchodzi kwestia wyboru pomiędzy charyzmatem instytutu zakonnego i dziełami Instytutu, „trzeba wybrać charyzmat i opuścić dzieła” (kardynał João Braz de Aviz , maj, 2013), w przeciwnym razie sam charyzmat zaniknie. Kiedy, tak jak w naszym przypadku, integralną charyzmatowi zakonu jest „Życie wspólne” (Konst. 6 ), wielość wspólnot dwóch lub nawet trzech braci musi być prawdziwym problemem.

8. Bracia! Żyjemy w momencie historii Kościoła, w którym popularnym i ważnym tematem i bodźcem dla wielu w Kościele jest „Nowa Ewangelizacja”. Sam termin, dobrze wiemy, jest dyskutowany. Posiada różne znaczenia i wywołuje rozbieżne opinie. […] Nasz Zakon  powstał jako uczestnik Ruchu wschodzących ruchów  żebraczych w Kościele. Ewangelizacja była hasłem wspólnot zakonnych braci naszego pokroju, którzy zebrali siły, by w nowy sposób głosić Ewangelię, by spotkać się z nowymi potrzebami społecznymi i duchowymi. Energia i entuzjazm, z którymi nasi przodkowie zaangażowali się w tę inicjatywę była wysoce zaraźliwa. […]. Musimy zadać sobie pytanie, jak dzisiaj zaangażować nasze lokalne społeczności, w naszych okręgach, a nawet cały nasz Zakon, w dzieło nowej ewangelizacji. […] Czy potrafimy znaleźć odwagę, by przyznać, że niektóre ustalone i wygodne sposoby naszej pracy, jak również niektóre z naszych struktur i dzieł, nie dotykają już rzeczywistych potrzeb współczesnych ludzi? I czy potrafimy z wiarą i przekonaniem jakie wieki temu wykazali nasi przodkowie, opuścić znajome otoczenie ich pustelni, by angażować się w doskonałej pracy na rzecz rewitalizacji Kościoła w miastach? Czy te myśli nie inspirują nas w podobny sposób już dziś?!

9. Bracia! Coś bardzo pozytywne obecnie dzieje się w Kościele. […] Wielu młodych zakonników i kandydatów w niektórych z naszych prowincji, hojnie i pomimo wielu atrakcyjnych rozwiązań oferowanych im przez społeczeństwo, nadal decyduje się radykalnie pójść za Chrystusem, razem z nami, oddając siebie na służbę Kościołowi.

10. Wejdźmy w prace tej Kapituły wdzięczni za nasze powołanie osobiste i powołanie naszych braci, z których tak wielu codziennie na nowo podejmuje naszą drogę życia oddaje się na służbę głoszenia Ewangelii. […] Módlmy się o odwagę podejmować wybory, które pozwolą nam stać się co raz bardziej takimi, jakimi mówimy, że jesteśmy.

(o. Michael DiGregorio, OSA).

Te pierwsze dni to taki czas poznania się, trochę opowiadania o sobie. Niby wszyscy się znamy, ale niewiele o sobie wiemy. Stąd wstępny podział na grupy językowe, potem, spotkania w grupach wybranych losowo, wreszcie spotkania w grupach kontynentalnych takich UAFA (Afryka), OALA (Ameryka Płd), OSAAP (Azja i Pacyfil), FANA (Ameryka Płd.), OAE (Europa). Szukamy kandydata na Przeora Generalnego. Ojcowie, którzy nie po raz pierwszy są na Kapitułach Generalnych, są zaskoczeni, brakiem wielkiego sekretu i otwartej dyskusji nad rolą Generała.