28.września – Uroczystość Błogosławionych Męczenników Japońskich

 Boże, Ojcze dobroci, dzięki Twojej łasce błogosławieni Męczennicy Japońscy mieli siłę ducha i stanowili jedną rodzinę w służbie Ewangelii, za ich wstawiennictwem spraw, abyśmy zjednoczeni w Tobie, stanowili jedną duszę i jedno serce. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

W 1542 r. Portugalczycy odkryli Japonię dla Europejczyków. Kilka lat później św. Franciszek Xawery stanął na wyspach japońskich jako pierwszy zwiastun Chrystusa na tej ziemi. Sukcesy misjonarskie następnych lat były tak wielkie, że już pod koniec XVI wieku w Japonii było ponad pół miliona chrześcijan. Krwawe prześladowania wybuchły na początku XVII w. i wkrótce wydano zakaz przyjmowania wiary chrześcijańskiej; zaczęto niszczyć kościoły, a z kraju usuwano misjonarzy.

Kilku Augustianów, którzy pracowali na placówkach w Usuki, Saiki i w Nagasaki, mimo wielkich trudności i niebezpieczeństw postanowiło działać dalej w ukryciu. Dopiero zaostrzone edykty prześladowcze lat 30-tych XVII w., w myśl których tak misjonarze jak i ci, którzy udzielali im gościny, mieli być karani śmiercią, praktycznie uniemożliwiły dalszą pracę misjonarską. Spośród męczenników tego czasu Papież Pius IX, w 1867 r., ogłosił błogosławionymi – jako tych, który oddali swoje życie za Chrystusa i wiarę – pięciu Augustianów-misjonarzy i siedmiu ich japońskich pomocników, którzy po części byli oblatami lub tercjarzami Zakonu.

Pierwszym augustiańskim męczennikiem w Japonii został Ferdynand (Hernando) Ayala. Urodził się w 1575 r. w hiszpańskiej wiosce Valesteros w znanej rodzinie Ayalas. Ferdynand był wychowywany przez swego wuja, duchownego, który służył jako kapelan domowy u księcia z Acos w Marchenie. W otoczeniu tej szlacheckiej rodziny Ferdynand otrzymał klasyczne wykształcenie razem z dziećmi księcia. W 18 roku życia odwiedził swych krewnych w Montilla, gdzie spotkał Augustianów i poprosił o przyjęcie do Zakonu. Rok później, w Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego 19 maja 1594 r. złożył śluby zakonne jako Ferdynand od św. Krzyża. Z powodu wielkich zdolności i dobrych wyników w nauce został wysłany wraz ze współbratem na dalsze studia wyższe na sławny uniwersytet w Alcala. Studiował z tak wielkim zaangażowaniem filozofię, teologię i Pismo Święte, że otrzymał propozycję prowadzenia wykładów na tym uniwersytecie.

W tym czasie prokurator misji augustiańskich, Lorenzo de Leon, szukał chętnych do pracy misyjnej. Ferdynand jako jeden z pierwszych zgłosił się do tego nowego i trudnego zadania. Do Japonii przybył w 1605 r. Nauczył się języka i stosunkowo szybko mógł głosić słowo Boże. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu pozyskał wielu ludzi dla wiary, a przez nieustanne zaradzanie ludzkim potrzebom, duchowym i materialnym, stał się osobą znaną i lubianą. Lecz nie zadowalał się jedynie pozyskiwaniem konwertytów. Starał się o ich dalsze kształcenie i udzielał nauk dla wzrostu i pogłębiania ich wiary. W każdym centrum misyjnym zakładał tzw. ‚bractwa paskowe’ i Trzeci Zakon św. Augustyna. Szczególnie angażował się w kształcenie katechetów. Już w XVII w. z jego inicjatywy powstały pierwsze ośrodki dla ludzi zagrożonych przestępczością, a także dla ubogich i chorych. Na początku wielkich prześladowań Ferdynand przebywał w szczególnie rozwiniętym centrum misjonarskim w Nagasaki. Nawet w obliczu tortur i niebezpieczeństwa śmierci konwertyci znajdowali w nim niezachwiane oparcie. Pocieszał i dodawał odwagi, by byli wierni swym przyżeczeniom chrzcielnym. Później z ukrycia pracował dla dobra powierzonej mu owczarni, nie myśląc o swoim bezpieczeństwie ani o własnym losie. W 1617 r. został pojmany, uznany za winnego i skazany na ścięcie mieczem – tylko dlatego, że był misjonarzem.

W tym samym roku został ścięty także współpracujący z nim katechista, Japończyk, Andrzej Yoshida, który był prefektem Arcybractwa. Jako pierwszy męczennik z grona Augustianów w Japonii, Ferdynand stał się iskrą, która rozpaliła także w innych ogień gorliwości w wierze i męczeństwa dla imienia Chrystusa.

Jego śladami w męczeństwie podążyli następni: w 1622 r. został spalony na stosie meksykański Augustianin, Piotr de Zúnniga; w 1630 r., po długotrwałym cierpieniu ścięto mieczem sześciu japońskich katechistów: Jana Shozabúro, Michała Kiuchi Tayemon, Piotra Kuhieye, Tomasza Terai Kahioye, Manciusza Seizayemon i Wawrzyńca Hachizo; jako ostatni, w 1632 r., zmarli: Meksykanin, o. Bartłomiej Gutiérrez, Portugalczyk, o. Wincencjusz od św. Antoniego i Hiszpan, o. Franciszek od Jezusa, których przez długi czas męczono w gorących źródłach siarki w okolicach Nagasaki i w końcu spalono na stosie.

W Nagasaki, gdzie owi męczennicy dokonali swego misjonarskiego życia, od 1947 r. ponownie działają misjonarze Zakonu św. Augustyna.